18
| kategoria ekumenia |
No cóż trzeba wymyślić jakiś inny środek lokomocji. W każdym bądź razie Łódz się nie nadaje chyba na podróże ekumeniczne. Może samochód? Albo lotnia?
Duchowni prawosławni, w każdym razie nie uczestniczą w modlitwach ekumenicznych.
Rozumiem, że się można ze sobą kłócić, ale właśnie wtedy trza się modlić ! Przynajmniej węgle się spuści na głowę przeciwnika.
|